Warning: include() [function.include]: SAFE MODE Restriction in effect. The script whose uid is 99 is not allowed to access /home2/fantasy/public_html/forn3/1fb313b24e0d7e171f3c289787349723-sys.php owned by uid 825 in /home/fantasy/public_html/html_format.php on line 222
Warning: include(/home2/fantasy/public_html/forn3/1fb313b24e0d7e171f3c289787349723-sys.php) [function.include]: failed to open stream: Success in /home/fantasy/public_html/html_format.php on line 222
[Wstecz]Krainy Fantazji - Wędrówka głupców - Już czas!niejedną noc, lecz ta była inna od poprzednich. Ojciec wziął gruby patyk, i począł nim grzebać w palenisku.
- Jutrzejszej nocy musicie wyruszyć – zaczął
- Tak... musimy. - Sytuacja w jakiej się znaleźliśmy, mogła sprowokować najtwardsze nawet serce do czułości, a ja nie miałem najmniejszej ochoty na pogawędki i czułe pożegnania. Nie podejrzewałem ojca o taką słabość, ale wolałem nie kusić losu... Na szczęście nie zawiódł mnie. Wstał, a obróciwszy się do mnie plecami, rzekł:
- Gdy piaski wymrą, wyparte przez niezmierzone pola zieleni, jakich nawet w najśmielszych snach nie widziałeś, podążysz na północ, drogą ku wiosce dusz niespokojnych. Tam czekać będą na Was wierzchowce. Załatwię to.
- Ale jak? – zdawałem sobie sprawę, że ojciec może wiele, bardzo
Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki wiele, ale ta wiadomość zaskoczyła mnie. Jako dowódca jednej z grup musiałem zaplanować jakim sposobem przebędziemy pustynie i co dalej. Teraz drugi z tych problemów został rozwiązany.
- Nie pytaj, konie będą czekać, wraz z niezbędnym ekwipunkiem.
- Co z innymi?
- Nie martw się, o nich też pamiętam, ja i starszyzna. Jesteście jedyną nadzieją rodu. Myślisz, że pozostawilibyśmy Was takich bezradnych gdzieś, gdzie nie były nawet Wasze marzenia. Jesteś śmieszny. – urwał.
- Dziękuję – wydusiłem z siebie
- Nie dziękuj tylko tego nie spieprz! – głos przybrał na sile – i opiekuj się siostrą, słyszysz, opiekuj się nią. Nie po to uruchomiłem całą machinę wdzięcznych mi osób, byś zesrał się ze strachu gdzieś w zielonym lesie i chciał wracać do domu! Nie ma powrotu! – uczucia wzięły w nim górę, zrozumiałem, że musi odreagować od stresu ostatnich dni. Rozumiałem to w pełni i nie miałem mu tego za złe.
- Dom, który znałeś, nie istnieje – kontynuował w uniesieniu. – Nie ma go i na dodatek dokładnie nie wiemy dlaczego. Jedno co nam wiadome... Śmierć podąża naszym śladem i szuka krwi. Sam wiesz ilu mamy wrogów. Co Ci będę mówił. A zresztą idź już spać, wyruszacie dziś w nocy, chcę byś był wypoczęty.
Nie odpowiedziałem nic. Absolutnie nic. Posłusznie położyłem się w namiocie, jednak zasnąć nie mogłem. Myślałem jak to będzie. Zastanawiały mnie najbliższe dni, tygodnie, miesiące. A co jeśli znajdziemy nowy dom? Staniemy się rolnikami? Czy będziemy grabić jak dotąd, uzyskując nowych wrogów, którzy podobnie jak starzy, dążyć będą do naszej zagłady. Dalej, czy podołam jako przywódca? Wolałem o tym nie myśleć, jednak ponure myśli zaprzątały mój umysł. Powolutku układałem sobie plan działania. Najpierw pieszo przebędziemy pustynię, dobrze znanymi szlakami. Potem odnajdziemy wierzchowce. dalej>> Czytaj dalej strony: 1 2 3 4 marduk 2006-02-01 [Wstecz] [Strona główna]
 | Zobacz strony: 1 |
Warning: include() [function.include]: SAFE MODE Restriction in effect. The script whose uid is 99 is not allowed to access ../emot_list.php owned by uid 825 in /home/fantasy/public_html/koment_lib.php on line 241
Warning: include(../emot_list.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/fantasy/public_html/koment_lib.php on line 241
2010-07-29 16:25:32 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
| 2006-02-01 17:10:20 Strażnik wieży(13) kesseg: Jest oczekiwany ciąg dalszy. Piszesz dość tajemniczo, nie zdradzasz pewnych spraw... może to i dobrze :)
Nadal zgrzyta... nie mam sił poprawiać wszystkiego, zresztą nie jest to niezbędne, zmieniłem tylko kilka momentów...
Dwie rzeczy, które mi się nasunęły: uważaj bardzo z czasem przeszłym i teraźniejszym - staraj się trzymać jednego a jak wprowadzasz drugi uważaj czy nie zakłóca to sensu zdania...
Unikaj skrótów typu "tzn" "np" "itd" Pisz całymi wyrazami lub użyj słów zamiennych by nie psuć klimatu :]
| 2006-02-01 17:13:06 Strażnik wieży(13) kesseg: Zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy: pisałeś zdaje się, że przed urodzeniem nie sposób rozpoznać w jakie zwierze będzie się mogła zmieniać dana osoba. Więc wytłumacz mi: skąd wzięły się nazwy klanów? :>
| 2006-02-01 18:01:24 Zrzeszony(9) hammer10: pisalem ci ze pierwsza czesc ci nie wyszla za dobrze i pisalem także ze mam nadzije ze drugiej nie zepsujesz i bedzie lepsza....
i tak wlasnie bylo nie zmasciles tego o niebo lepsza praca lepsza wczesniejsza gratuluje, oby tak dalej, mam nadzieje ze trzecia czesc bedzie jeszcze lepsza
| 2006-02-01 18:02:00 Zrzeszony(9) hammer10: chodz musze przyznac ze bledow troche bylo, ale naprawisz to
| 2006-02-01 19:52:33 Strażnik wieży(13) kesseg: I to mówi ktoś, kto komentarza nie potrafi porządnie napisać ;]
| 2006-02-03 13:42:02 Zrzeszony(9) marduk: nazwy klanow wziely sie stad ze: bohaterowie potrafia sie przemieniac w koty (w przypadku klanu kota - oczywiste) ale gatunkow kota jest dosc troche - pumy nie mupy lamparty itd. :D toz samo z wezami i cala reszta :D jestem nie precyzyjny to fakt ale postaram sie to zmienic na lepsze :D dzieki za uwagi (sugestie)
pozdrawiam
| 2006-02-04 13:17:58 Strażnik wieży(13) kesseg: Teraz rozumiem ^^ Nie mogę się doczekać kolejnej części... tym razem bezbłędnej (ech, nadzieja matką głupców :P)
| 2006-02-05 13:58:10 Zrzeszony(9) marduk: taaakkk... nadzieja matką głupich :D ale każda matka kocha swoje dzieci :D :P:P:P:P:P
| 2006-03-17 16:19:43 Pretendentka(3) irish: No dobra, nie będę wredna i nie powiem co znalazłam;P(jeden błąd, ale nie czytałam zbyt uważnie, pochłonięta treścią, więc mogłam coś przeoczyć) powiem za to, że mi sie podobało, podobnie jak część pierwsza, tylko ta jest lepsza:] ok, lece dalej:D
| 2006-10-07 10:03:56 Bard(1) matissa001: druga część jest jeszcze lepsza od pierwszej. Zachowujesz nastrój tajemniczości, co mi się podoba. Jeszcze jedna rzecz mnie ciekawi...
W jakiego kota zamienia się bohater?
Pewnie wyjaśni się to w treciej części, więc zabieram się do czytania.
| Zobacz strony: 1 | |
[Wstecz] [Strona główna]
|