[Wstecz]Porady - Biografia GildianinaNa katedrę wszedł Darco. Przybrał jeszcze groźniejszą niż zwykle minę, pociągnał z butelki nieco „rozwodnionej” Coli i zaczął się mądrzyć:
- Ponieważ ja wymyśliłem i założyłem dział „Gildianie” – zwrócił się do słuchaczy z wyrazem samouwielbienia na twarzy – tak, właśnie ja – uznałem więc, że należy dać kilka wskazówek, jak pisać prace do tego działu. W szczególności zajmę się – rzekł dobitnie - BIOGRAFIAMI GILDIAN.
Jak powinna wyglądać dobra biografie i co powinna zawierać?
Jesteśmy na Gildii - znaczna część tu przebywających to Gildianie. Interesujemy się sobą nawzajem. W związku z tym, choć uznaliśmy, że można publikować również prace niezwiązane wprost z Gildią, mile widziane są biografie zawierające odniesienia do Gildian:
- Im więcej o piszemy o sobie, tym lepiej. Możemy,
Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki na przykład opowiedzieć, kto nas wprowadził, z kim mieliśmy pierwsze kontakty, pierwsze przyjaźnie, pierwsze kłótnie.
- Opis postaci - w miarę możliwości krótki i sensowny. Rasa, płeć, orientacyjny wiek – najważniejsze „moce” i zdolności, krótki opis charakteru oraz ciekawostki - nawyki, fobie, cokolwiek niezwykłego i oryginalnego.
- Niepotrzebne są nam dane o rodzicach ("moim tatą ćwierć-elf pół-hipogryf z domieszką krwi krasnoludów"). Ani to ciekawe ani sensowne...Rasy mieszane powinny być, moim zdaniem, tworzone co najwyżej z dwóch podstawowych ras. Ponadto pewnych ras krzyżować się nie da, a innych mieszać się NIE POWINNO.
- Racjonalność: Nie można być najlepszym z najlepszych. Jeśli piszecie, że wasza postać to mistrz miecza (np. katany), to jednocześnie napiszcie, że nie umie strzelać z łuku, a topora nawet nie udźwignie. Ponadto starajcie się unikać przesady i heroizowania - o wiele sympatyczniej rozmawiać z małym niziołkiem, który co najwyżej może pokłuć sztyletem, niż z wielkim, silnym Elfo-trolem, który jest mistrzem we wszystkich znanych dziedzinach i nieustannie grozi śmiercią na milion różnych sposobów. To jest tylko zabawa, a szacunek w Gildii zdobywa się nie tym, jak wielki, ale tym, jak mądry i fajny jesteś. A tego się w biografii zawrzeć nie da...
- Wady i zalety: Powinniście starać się trzymać je w równowadze, a nawet z lekką przewagą wad. Czemu - zapytacie? Odpowiedź jest prosta: wady są ciekawsze.
- Nowatorstwo: W miarę możliwości upraszam o nie powielanie schematów – ja: Wiedźmin – dobry. Ty: ork- zły, ja: elfka – piękna, ty: krasnolud – brodaty i brzydki... (Osobiście zawsze marzyłem o tym, by poznać niebrodatego krasnoluda i brzydką elfkę)
- Klimat: To Wam, szanowni Autorzy, pozostawiam. Jest to sprawa chyba najważniejsza, będąca odbiciem tego, co komu w duszy gra.
Ps. Prosiłbym, aby raz dalej>> Czytaj dalej strony: 1 2 darco 2006-03-08 [Wstecz] [Strona główna]
 | | 2010-07-29 16:38:28 WOW(666) Brat G:
To byla reklama Do tej pory nie dodano komentarzy. | |
[Wstecz] [Strona główna]
|