[Wstecz]Artykuły - O Ankh’u słów kilka-Witam wszystkich zgromadzonych! Nazywam się Stormrage i jestem członkiem GMF. Dzisiaj mam przewodniczyć szacownemu gronu w wykładzie na temat Ankh’a. Przybyło tu wielu znanych badaczy, a więc na przykład wampir Sapp, który przedstawi nam jedynie sprawę tego symbolu w środowisku swojej rasy. Gościmy również wybitnego znawcę pisma runicznego pana Sighn’a, pana Popoe –religioznawcę, pan von Czaba- radiestetę oraz wielu innych, którzy choć nie wezmą udziału w debacie to zapiszą nasze rozważania i wkrótce opublikują. Spraw do omówienia jest wiele, także proponuje przejść do meritum sprawy. Proszę o zabranie głosu przez profesora Popoe.
-Dziękuję ci Stormrage’u. Ankh…na pewno jest to temat wielu nam znany, ale zaawansowanie w tej tematyce często ogranicza się do uznawania go za symbol życia, co lepsi dorzucą
Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki może coś o jego wyglądzie, a paru wspomni: ”Ankh…eee…chyba ma coś wspólnego z Egiptem”. Jeśli natrafimy na fanów gier komputerowych pewnie będzie trochę lepiej. Oni napomną o zmartwychwstaniu, działaniu ochronnym, ale są to szczątki informacji. Zarówno ja jak i wszyscy tu zebrani wierzymy, że po przeczytaniu zapisu naszej rozmowy będziecie wiedzieć więcej lub dopiero poznacie, czym właściwie Ankh jest. Przejdźmy do konkretów. Jak wiemy lub też właśnie się dowiadujemy jest to znak egipski, który stał się symbolem życia i atrybutem wszystkich bóstw. Egipcjanie wierzyli, że dawał on nieśmiertelność i wieczne zdrowie. Ponieważ stanowił rodzaj zjednoczenia z bogami to zapewniał szczęśliwe życie! Jeżeli spojrzymy na pierwszy lepszy obraz czy płaskorzeźbę przedstawiającą faraona to w jego dłoni zauważymy taki znak. Jaką pełnił rolę? Zaznaczał on boską naturę władców Egiptu. Na początku był głównie utożsamiany z Izis oraz Ozyrysem. Wkrótce jednak każde bóstwo miało własny Ankh. Ten należący do boga Anubisa wiązany był z ochroną zmarłych, Sekhmet oraz Hapi z życiodajnymi wodami Nilu, a Ankh Amona z oddechem życia. Pełnił przedewszystkim rolę amuletu życia, ale był też umieszczany w grobowcach na mumiach, by wzmocnić wskrzeszanego ducha. Nie miał on jednak doprowadzić do zmartwychwstania, ale reprezentować „oddech życia” dany w zaświatach przez Bogów! Jest to, więc pewien rodzaj klucza do życia wiecznego po śmierci. Ankh był także talizmanem przywracającym równowagę ciała i duszy. Przetrwał jako ikona posiadająca mistyczną potęgę aż do początków chrześcijaństwa. Chrześcijanie z plemion koptyjskich uważali go za symbol siły Chrystusa. Dziękuję za wysłuchanie…oddaje głos panu Sighn’u.
-Mój przedmówca wspomniał o chrześcijańskich powiązaniach. Chciałbym trochę rozszerzyć tę informację. Rzeczywiście wykorzystywali ten symbol, ale tylko we wczesnym kościele chrześcijańskim jako krzyż ukryty. Było to związane z prześladowaniami chrześcijan. Wtedy zwano go crux ansata. Mówimy dalej>> Czytaj dalej strony: 1 2 3 4 5 stormrage 2007-08-06 [Wstecz] [Strona główna]
 | Zobacz strony: 1 | 2010-07-29 16:35:54 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
| 2007-08-07 17:43:48 Pretendentka(3) vanyanessa: Ja mam jedno: Dlaczego ten tekst jest tak niedopracowany? Mam na mysli nie błędy rzeczowe, pod tym względem praca jest bez zarzutu, ale pod względem językowym.
"wampir Sapp, który przedstawi nam jedynie sprawę tego symbolu w środowisku swojej rasy" – jedynie albo aż. Wyrzuć „jedynie”.
"Spraw do omówienia jest wiele, także proponuje przejść do meritum sprawy" – błąd stylistyczny; „Także” jest spójnikiem zdania współrzędnie złożonego łącznego, a to zdanie aż się prosi o spójnik wynikowy (więc, toteż, dlatego, tedy itd.)
"Oni napomną o zmartwychwstaniu, działaniu ochronnym, ale są to szczątki informacji" – kolejny ten sam problem. („ale” sugeruje przeciwstawność, a Tobie potrzebna jest rozłączność. „Jednakże\jednak\aczkolwiek są to szczątki informacji:
Przedewszystkim – pisze się osobno: przede wszystkim
"oddaje głos panu Sighn’u" – nie wiem w ilu tekstach spotykam ten błąd i zawsze się zastanawiam, czy to jest zwykła literówka, czy błąd gramatyczny. W 1 os. l. poj. czasu teraźniejszego czasownik ma końcówkę „-Ę”!! ODDAJĘ
"Omawiany znak utożsamiano z żywiołami wody, gdyż wierzono, iż regeneruje ona życie, ale i z powietrzem czy Słońcem" – kolejne błędnie użyte „ale”. Albo łączysz albo przeciwstawiasz. Tutaj pasuje łączenie. Można także postawić dwukropek po „żywiołami” i wtedy sytuacja jest już klarowna. „(…)żywiołami: wody, gdyż wierzono, iż regeneruje ona życie, z powietrzem oraz dodatkowo Słońcem”
"zwykle nie używam zwrotów grzecznościowych, ale ta sytuacja jest dla mnie nowa" – kolejne „ale”
Musicie poznać stanowisko naszej rasy w tej sprawie, bo znak Ankh wielokrotnie z nami wiążecie, a jest to błąd – styl. Ten wampir sprawia wrażenie jakby dopiero uczył się mówić. Po pierwsze, bezpośredni zwrot do odbiorcy w takich wypadkach jest nieuprzejmością, po drugie, „bo” jest łącznikiem kolokwialnym. Przeredagujmy to zdanie tak by było bardziej formalne. „Chciałbym przedstawić stanowisko mojej rasy (tryb przypuszczający jest bardzo uprzejmy) w tej sprawie, ponieważ (od razu lepiej, prawda?) znak Ankh wielokrotnie jest błędnie z nami wiązany.” (strona bierna jest grzeczniejsza od czynnej)
Z wszędzie obecnych informacji, ale także obrazów(,) możemy wywnioskować – eh, znowu to ale; poza tym wypowiedzi wtrącone oddziela się przecinkami.
siłami nieczystymi i wzmacniającym życie – wzmacniającymi
Bardzo lubisz wykrzykniki, prawda? Pamiętaj jednak, że co za dużo to niezdrowo. (Niemal cały akapit napisany w ten sposób to naprawdę lekka przesada). Wykrzyknikiem kończ tylko te zdania, które naprawdę wymagają podkreślenia, dla pozostałych, nawet najciekawszych wybieraj starą, dobrą kropkę. Tutaj dodatkowo masz do czynienia z referatem. Czyli ten wykładowca cały czas krzyczał?
teraz coś z wyższej półki czepialstwa: to przewodniczący takiej konferencji ma prawo i obowiązek podziękować mówcy i poprosić kolejnego o wygłoszenie referatu. Ma to bardzo logiczne uzasadnienie. Zaproszeni goście wiedzą kiedy, gdzie i na jaki temat mają przemawiać, ale raczej żadnego nie informuje się wcześniej „Będzie pan występował po tym a po tym”. Mogłoby być to niepraktyczne w sytuacji, gdy goście nie znają się nawzajem. Zresztą od czego jest przewodniczący?
Jeszcze jedna ogólna rada: wyrazów obcego pochodzenia się nie odmienia. (Jeszcze do niedawna wyraz "radio" miał tylko jedną formę)
dlatego te trudne imiona i nazwę Ankh mogłeś spokojnie zostawić w mianowniku.
Temat bardzo ciekawy, forma także byłaby przyjemna, gdyby nie potworne błędy. Gdybym chciała wypisać wszystko to co zwróciło moją uwagę, musiałabym umieścić w komentarzu i przeredagować niemal całą pracę, a to zakrajawałoby na kosmiczne wręcz czepialstwo. Dlatego też powstrzymuję język... eee... palce.
Przykro mi, że nie mogę powiedzieć nic milszego.
Pozdrawiam
| 2007-08-12 18:33:30 Młodszy strażnik(11) stormrage: Dziękuje za komentarze i obiecuje poprawę!
| Zobacz strony: 1 | |
[Wstecz] [Strona główna]
|