Gildia Fantasy Społeczność twórców miłośników fantasy! Przyłącz się - publikuj prace rozkoszuj się zasobami fantasy. Fantastyka w najlepszym wydaniu!
.:Twój profil:.

Nie zalogowany:

Zaloguj

[ Przyłącz się! ]


.:Portal:.

Blog kulinarny

tanie pozycjonowanie
.:Biblioteka:.

.:Rozrywka:.

.:Światy fantasy:.

.:Online:.

Osób na stronie : 0

Zalogowanych : 0




----[ Reklama ]----

[Wstecz]

Legendy i Baśnie - Poemat o dzielnym rycerzu

Żył raz rycerz – strażnik cnoty,
Co pakował się w kłopoty.
Służył damom, bił potwory,
Nigdy nie był słaby, chory.
Raz na rozkaz swego pana,
Był u niego zaraz z rana.
Dostał nakaz wyruszenia,
Pięknej damy uwolnienia,
Która w wieży sobie siedzi;
Król o ślubie coś tam bredzi.
Rycerz bez wahania chwili
Na kark koński już się chyli.
Gna i konia nie oszczędza,
Wszak księżniczki dola nędzna.
Ściany wieży gładkie, smukłe,
Żadne cegły nie wypukłe.
Nie ma drzwi, ani klameczki,
Jak się dostać do dzieweczki?
Zza pagórka smok wychodzi:
„Mój rycerzu o co chodzi?
Ty chcesz damę uratować!?
Nie będziemy się targować.
Urwę głowę, wdepczę w ziemię,
Zniszczę wnet rycerskie plemię.
Banda chamów, obiboków,
Banda złych zabójców smoków”
Rycerz skończył przemyślenia:
„Koniec smoku pierdzielenia,
Walcz jak kodeks każe stary,
Chyba że się boisz kary.
Jeśli wygram, zedrę skórę,
I wydłubię w tobie dziurę.
Koniec zabaw i gadania,
Czas się

Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki

zbierać do działania.”
Święta klinga zabrzęczała,
Śmiercionośną pieśń zagrała.
Pierwszy raz od urodzenia
Smok miał z stalą doczynienia.
Grad ataków, ciosów burza,
Smocza jucha niczym róża
Wytrysnęła z rany w łapie,
Smok strapiony w zad się drapie,
„Oj rycerzu, mości panie,
ech idioto, ty baranie!
Cięcie smoka, rzecz jest głupia,
Wszak smok wszystkich ukatrupia.
Pożrę ciebie, nie zostanie
Kawał blachy mości panie.
Wkurzyć smoka każdy umie,
Bo wystarczy grać na dumie.
Lecz by smoka ukatrupić,
Trza się w łaski bogów wkupić”
Wtem coś strasznie głośno ryczy.
To księżniczka w wieży krzyczy:
„Skończ zabawy mój rycerzu,
Mój złociutki, mój ty zwierzu.”
Pierś panience falowała,
Tak się o rycerza bała.
Rycerz widok miał przecudny,
Smoczy pysk wydał się nudny.
Cięcie, finta i parada,
Już smokowi łeb odpada.
Rycerz dumą rozpierany,
Wdrapać chciał się na te ściany,
Co mu drogę zagradzały,
Od księżniczki odcinały.
Rycerz rzecze pod natchnieniem:
„Tyś o pani mym zabawieniem,
Kiedy na dół Cię sprowadzę,
Wnet od króla uprowadzę,
Dlań o pani będziesz zgubą,
Dla mnie moją piękną lubą.
Ale dość już gadaniny,
Nie ma tu żadnej drabiny!”
Na to rzecze pani z wieży:
„Zrób coś z tego co tam leży”
Rycerz patrzy, niedowierza,
Pani każe sprawić zwierza.
Zdziera rycerz smocze skóry,
Mięsa odjął już dwie fury!
Rąbie kości bez pamięci,
Jakaś myśl widać go męczy.
W końcu wpadł na pomysł złoty,
Jak rozwiązać swe kłopoty.
Smoczych skrzydeł użył mocy,
Aby pod osłoną nocy,
W ciało swoje przysposobić,
Smocze skrzydła oraz rogi.
Rycerz wzleciał na wyżyny,
Do kochanej swej dziewczyny.
Luba nie chce tego stwora,
Taki brzydki, że aż chora.
Smocze kolce odpadały,
Ale skrzyła pozostały.
Rycerz porwał lubą w pasie,
Lot do zamku udał mu się.
Smocze skrzydła to sprawiły,
Że go mocą napełniły.
Zmiażdżył wojsko swego króla,
Skazał na śmierć w wielkich bólach.
Z panią wieży miał wesele,
Byli na nim przyjaciele.
Smocze skrzydła dały siły,
Ale także klątwą były.
Rycerz gniewem, rządzą pała,
Już wytacza ciężkie działa,
Oto smocza moc sprawiła,
Chęć na śmierć w nim rozpaliła.
Walczy, dusi rycerz młody,
Nie ma względu na pogody
Ducha swojej pięknej pani,
Ciągle tylko wrogów rani.
Luba z wieży uwolniona,
W dalej>>


Czytaj dalej strony: 1 2
black_wizard 2007-02-27

[Wstecz] [Strona główna]

Wasze Komentarze

Zobacz strony: 1

2014-11-24 00:41:45 WOW(666) Brat G:


To byla reklama


2007-02-27 12:44:24 Młodszy strażnik(11) sammael:

Przyznam, że Twój poemat zrobił na mnie duże wrażenie. Czytało się przyjemnie, gładko. Powiedziałbym nawet, że ciężko było oderwać oczy od monitora. Cóż mi pozostaje jeszcze dodać? Gratuluję!
Pozdrawiam piekielnie!
Sammael z Kręgu Serafów, Władca Piekieł


2007-02-27 15:17:03 Pretendent(3) alhanthalas:

No to się Wiz nam dziś postarał...
poemat wielki spisał...
o miłości wielkiej sile...
i teraz zapłaty chce od gildian miłych
a gildianie bardzo radzi piszą jemu komentarze
by nie było smutno sercu jemu
że na próżno się trudziło
teraz sławić może dzieje
swoje i poezji swojej

no dobra a tak w skrócie to bardzo mi się podoba... a czepiać się po prostu nie chcę :] niech niedociągnięcia pozostaną przmilczane... potęgą miłości udobruchane


2007-02-27 15:24:20 Młodsza wtajemniczona(4) mephale:

Bardzo przyjemny dla hmm..oczu, uszu i umysłu poemat ;)Wciągający, przejmujący i taki z morałem..
Gratuluję świetnej pracy :)


2007-02-27 18:00:09 Weteran(7) dacepowolny:

Przyjemnie się czyta, choć krótkie wersy i monotonia rymów może trochę zmęczyć
Tylko nad tytułem się zastanawiam, ale przewrwę już to pierdzielenie


2007-02-27 18:31:14 Wędrowiec(0) triss8:

Mnie sie poemat bardzo podobal,poczatek nie zapowiadał sie zbyt ciekawie ale póziej okazalo sie ze Twoja praca jest naprawde dobra.CZytalo sie szybko i przujemnie:)


2007-02-27 19:10:40 Wędrowiec(0) whitewolf:

niezły wiersz(legenda), ciekawa, wciągająca, extra.


2007-03-01 19:35:09 Wędrowiec(0) bishop:

Aż miło spedzac wolny czas przy takich miłych wierszach :) Dobry wiersz, dobrze sie czytało ;) Oby tak dalej, powodzenia.


2007-05-19 00:36:33 Wędrowiec(0) lauriel:

GENIALNE :D Co prawda w paru miejscach rytm się gubi i rymy odrobinkę nie współgrają, ale to i tak nic. Przesłanie piękne, chociaż mimo wszystko trochę smutne (w końcu rycerz nie za dobrze kończy, ale rozumiem, że morał być musi). Tylko ciekawi mnie jedno - kiedy to Ci się rymy skończyły? Bo ja tam nie widzę żeby poemat tracił na jakości w jakimś miejscu ;)


Zobacz strony: 1


[Wstecz] [Strona główna]
.:Szukaj:.

.:Gildia:.

.:RPG:.



.:TOPLISTY:.
Wejdź i głosuj!
Korzystanie z serwisu GMF oznacza akceptacje Polityki Prywatności.
© 2003-2007 Michał Możejko
Zabrania się kopiowania jakiejkolwiek części strony bez zgody autorów lub administratora portalu! Kontatk: mmx83@wp.pl