miłość Hęrego | ona
papieros zaklinowany w ustach
pozycja zgiętej przez światło kaganka
obok wieży z kości latarni
on
garnitur o spranym kołnierzyku
obojętność w kalejdoskopie darmowych rozkoszy
nie pluje choć ma ochotę
wchodzi w nią
zagryza winę
zapomina
och Hęry nie bądź taki obojętny
jęczy a chciałaby twardego kocham
Hęry spłukuje ją z siebie wyciera do sucha
nie umie już mówić więc nie oferuje kieszonkowego słońca
zawsze płaci podwójnie wychodząc gasi światło
papieros dopala się w ciemnościach | nott 2007-04-27 |
[Wstecz] [Powrót do działu]
 | Zobacz strony: 1 | 2010-07-29 16:34:57 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
| 2007-04-28 12:47:33 Nowicjuszka(2) macabredance: wiersz bardzo mnie poruszyl naprawde jest bardzo interesujacy ciekawy temat wybralas :) pozdrawaim serdecznie:)
| 2007-04-28 19:59:54 Wtajemniczona(5) dark_dragon616: Twoje wiersze są niesamowite. Dobór słów, brak schematyczności i sposób, w jaki trafiasz do czytelnika... To wszystko sprawia, że jak dla mnie jesteś świetną poetką :P ( omg, jaka słodycz )
Są wiersze dobre i świetne; takie które przeczytasz i zapomnisz, i takie, które jakoś odbiją się w pamięci. I cholera, nie wiem jak to robisz, ale jak na razie twoje wiersze są zarówno świetne, jak i zapadają głęboko w zakamarki pamięci (chociaż pamięć mam straszną :D).
A ten? Co mam powiedzieć. Nietypowy temat, niekonwencjonalne ujęcie. Podobało mi się stwierdzenie "nie umie już mówić więc nie oferuje kieszonkowego słońca". To kieszonkowe słońce mnie jakoś... tak... dotknęło. Dobra. nie umiem dobrze skomentować takiego wiersza. Słowa tylko ujmują mu wielkości. Koniec laurki.
Regards,
Dark_d616.
| 2007-04-28 20:45:19 Bard(1) itta: zatkało mnie niesamowicie.... świetne!:)aż chce się więcej przeczytać... wiersz jest mistrzowski:) pozdrawiam:)
| 2007-04-30 14:32:40 Młodszy strażnik(11) sammael: Eee... I cóż mam powiedzieć?
Wiersz wywarł na mnie wielkie wrażenie, podobnie jak na poprzednikach...
Ciekawy pomysł, a liryka sprawia, że z wrażenia dolna szczęka opada.
Hmmm... Pozostaje mi jedynie pogratulować i cieszyć się, że znów mogę czytać Twa poezję :D
Pozdrawiam piekielnie!
Sammael z Kręgu Serafów, Władca Piekieł
| 2007-04-30 14:39:16 Weteran(7) nott: tylko nieliczni czytają moją poezję, reszta na ogół jedynie przegląda. To, ile zostanie po wierszu, zależy od czytelnika.
jednych poruszają takie ikony, dla innych stanowią tylko bzdurne zapychanie gildiowego serwera.
bynajmniej opadanie dolnej szczęki nie było moim celem, ale cóż - nic nie poradzę.
dziękuję za komentarze
N.
| 2007-05-04 16:44:57 Pretendentka(3) redsinger: Intrygujący... Dawno nie czytałąm czegoś tak agresywnego w poezji. Oczywiście "agresywnego" w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) Niektórym brakuje odwagi w prezentowaniu podobnych utworów - tobie nie i już za to masz wyrazy mojego uznania. I teraz co do formy: wszystkie słowa są na miejscu, układ wersów i strof jest przejrzysty. Słowa "pluje", "zagryza", "twardy", "sprany" tworzą pewien obraz, który można nazwać bez przekąsu brudnym i tworzącym klimat pubu. Ciekawe, co powiedział by o tym utworze Bursa albo nawet sam Gałczyński.
Pozdrawiam
| 2007-05-06 22:02:09 Pretendentka(3) illien: Znów muszę powtarzać za innymi "wywarł na mnie sore wrażenie", "intrygująco", "ciekawie".
Ach! To już słyszałaś! A ja nie mam pojęcia co dodać! A nie potrafię skrytykować ;)!
Uderza w Twoich utworach operowanie stylem, które już Ci "wypominam" ;) któryś raz. Ale dzięki temu przenosisz czytelnika w świat przedstawiony!
Ciekawa zaleta.
Nie wiem jak Cię jeszcze mogę wychwalać ;p więc na tym kończę ;)
Pozdrawiam Illien
| Zobacz strony: 1 | |
[Wstecz] [Powrót do działu]
|