Gildia Fantasy Społeczność twórców miłośników fantasy! Przyłącz się - publikuj prace rozkoszuj się zasobami fantasy. Fantastyka w najlepszym wydaniu!
.:Twój profil:.

Nie zalogowany:

Zaloguj

[ Przyłącz się! ]


.:Portal:.

Blog kulinarny

tanie pozycjonowanie
.:Biblioteka:.

.:Rozrywka:.

.:Światy fantasy:.

.:Online:.

Osób na stronie : 0

Zalogowanych : 0




----[ Reklama ]----

[Wstecz]

Uzbrojenie - Ostrze Mrozu

Któż z nas nie słyszał o potężnym mieczu króla Artura, Excaliburze, zapewne nie tylko do mnie dotarła opowieść o sławnym Żądełku i ogromnym Glamdringu. Ten sławy oręż zna prawdopodobnie każdy miłośnik fantastyki( no może prawie każdy). Ale czy jest tu ktoś, kto słyszał o pradawnym Ostrzu Mrozu? Wielu z was na pewno( mam tu na myśli fanów Warcrafta) podniosło rękę do góry, ale jest tu zapewne kilka osób, które o tej broni nie mają pojęcia. Jeśli jesteście ciekawi chętnie przytoczę wam jego historię, tylko usiądźcie. Więc nie szczędźmy słów, tylko zaczynajmy opowieść…


Pierwsza wzmianka o tejże broni znajduje się dopiero w trzeciej części sagi gry Warcraft, ale odgrywa tam bardzo istotną rolę. Oręż ten został wykuty przez samego Króla Lisza,

Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki

czyli dowódcę zbuntowanych nieumarłych. Zapewne wytwarzał tą że broń w perspektywie przyszłości, ale o tym później. Kiedy skończył swą pracę, wbił Ostrze w zlodowaciałą skarpę na wyspie zwanej Nothrend i rozkazał swoim sługą strzec go za wszelką cenę. Dobrze byłoby wam wiedzieć, iż stwory to były potężne. Ich siła i wiedza stwarzała je tajemniczymi a za razem bardzo strasznymi. I tak przez wiele lat oręż ten tkwił na zapomnianym lądzie czekając na śmiałka, który odważy się go wydobyć ze zlodowaciałej góry. Król Lisz także wypatrywał tego momentu, aż wreszcie się doczekał. Pewnego dnia do wyspy przybił jakiś statek, a dobrze byłoby wam wiedzieć, że była to łódź królewskiego syna. Zapewne męczy was pytanie, po cóż osoba tak wielkiej rangi przybywa na opuszczoną i mroźną wyspę. Otóż Artas( takie imię miał właśnie ów człowiek) nie bez powodów przepłynął prawie cały ocean, aby tu dotrzeć. Przywiodła go tu żądza zemsty i nienawiść do pewnego demona, Malganisa, który pozamieniał połowę ludności miasta, w zombi. Po tym złym uczynku Malganis, chcąc się ratować wyruszył na pradawną wyspę Nothrend, gdzie miał nadzieję, że nie przybędzie Artas.
Jednak mylił się, młodego księcia to nie zniechęciło i rzucił się w pogoń za mordercą. I właśnie o to chodziło Liszowi, wszystko układało się po jego myśli. Jeszcze bardziej pomógł w planie Muridan, stary przyjaciel Artasa, który opowiedział mu o Ostrzu Mrozu i zachęcił do wspólnego szukania artefaktu. Oczywiście Książe zgodził się, gdyż gotów był na każde poświęcenie.
Po długiej i męczącej wędrówce dwójka przyjaciół dotarła do starożytnego miecza. Tkwił on zanurzony w czeluści lodu i tylko czekał aż ktoś go dobędzie. Pierwszy do Ostrza podszedł Muridan, jednak po chwili zaniemówił. Tak jak wam wcześniej wspominałem Król Lisz nie wykuł dalej>>


Czytaj dalej strony: 1 2
hammer10 2006-04-01

[Wstecz] [Strona główna]

Wasze Komentarze

Zobacz strony: 1 2

2014-08-27 12:49:44 WOW(666) Brat G:


To byla reklama


2009-02-02 18:41:30 Wędrowiec(0) vyvern:

Hmmm... Jestem fanem gry "WarCraft III" więc w miarę znam Ostrze Mrozu i popełniłeś kilka błędów.
1) Miecz został odłamany od bryły lodu, w którym tkwił pancerz Króla Lisza.
2) I na 1 pkt nakłada się, iż miecz był zamarznięty i lewitował nad magicznym postumentem, a nie był wbity w skarpę.
3) To prawda że miecz był przeklęty, lecz słowa przysięgi brzmiały inaczej.
4) Gdy Athas ruszył po Ostrze Mrozu to lód wybuchł, a odłamki lodu trafiły w Muradina i go ogłuszyły ( dowiadujemy się o tym dopiero w "World of WarCraft").
5) To był arthas, a nie Artas i warto by było wspomnieć, że krasnoludem był Muradin Miedziobrody.

Tekst jest za krótki jak na tej rangi broń i sądzę, że poruszając ten trudniejszy temat powinieneś spojrzeć do książek, w których znalazłbyś pewnie więcej informacji. Tekst mi się nie podobał.


2009-02-02 18:42:36 Wędrowiec(0) vyvern:

Sorry napisałem Arthas małą literą :)


Zobacz strony: 1 2


[Wstecz] [Strona główna]
.:Szukaj:.

.:Gildia:.

.:RPG:.



.:TOPLISTY:.
Wejdź i głosuj!
Korzystanie z serwisu GMF oznacza akceptacje Polityki Prywatności.
© 2003-2007 Michał Możejko
Zabrania się kopiowania jakiejkolwiek części strony bez zgody autorów lub administratora portalu! Kontatk: mmx83@wp.pl