Gildia Fantasy Społeczność twórców miłośników fantasy! Przyłącz się - publikuj prace rozkoszuj się zasobami fantasy. Fantastyka w najlepszym wydaniu!
.:Twój profil:.

Nie zalogowany:

Zaloguj

[ Przyłącz się! ]


.:Portal:.

.:Biblioteka:.

.:Rozrywka:.

.:Światy fantasy:.

.:Online:.

Osób na stronie :

Zalogowanych : 0

.:Statystyki:.

Odsłon: 32623554
Odwiedzeń: 14997029
Unikalnych: 13963633



----[ Reklama ]----


[Wstecz]

Uzbrojenie - Falanga macedońska

„Potrzeba matką wynalazku”. Powiedzenie to doskonale opisuje przyczyny powstania jednej z najsłynniejszych i najgroźniejszych formacji starożytności – macedońskiej falangi. Król Macedonii Filip II (382 – 336 p.n.e.) miał wielkie plany. Marzył o zdobyciu dominacji w Grecji. Jednak aby je urzeczywistnić musiał najpierw zmodernizować swój zacofany dotąd kraj. Zmian wymagało prawie wszystko – również armia, posiadająca dobrą kawalerię, ale bardzo słabe wojska piesze. Macedońscy chłopi tworzący piechotę byli w większości ubodzy i nie stać ich było na kosztowne wyposażenie ochronne, jakie nosili greccy hoplici. Filip znalazł proste rozwiązanie tego problemu. Postanowił wyposażyć piechurów w długą broń, która pozwalałyby im trzymać wroga na dystans, co niwelowałoby jego przewagę w opancerzeniu. Tak powstały włócznie zwane sarissami, co zapoczątkowało wielkie zmiany w

Reklamy na stronie Gildii Miłośników Fantastyki

wyposażeniu i taktyce wojsk Filipa.

Nie było jednego, ściśle określonego wzoru sarissy. Włócznie te miały długość od 4 do 7 m. W poniższym opisie zajmę się najczęściej spotykaną wersją 6 - metrową. Ważyła ona ok. 6 kg, a więc stosunkowo niewiele jak na takie rozmiary. Drzewce wykonane było przeważnie z drewna dereniowego, mocnego i jednocześnie dość lekkiego. Masywne żelazne ostrze sarissy mierzyło ok. 50 cm. Znaczna długość żelaznej tulei mocującej grot sprawiała, że trudno było go obciąć lub odłamać. Spiczaste okucie z brązu na drugim końcu broni umożliwiało wbicie jej w ziemię przed walką, mogło też służyć za rezerwowy grot w przypadku uszkodzenia właściwego. Okucie to służyło też wyważeniu broni, tak, że można było trzymać ją bliżej końca, co zwiększało zasięg. Prawdopodobnie drzewce sarissy składało się z dwóch części. Archeolodzy wraz z grotami i okuciami znajdowali metalowe tuleje, które zapewne służyły do łączenia obu elementów broni. Możliwość rozłożenia długiej włóczni znacznie ułatwiała jej przenoszenie podczas marszu. Rozmiary sarissy sprawiały, że do władania nią potrzeba było obu rąk. Macedońscy piechurzy zwani falangitami lub sarissoforoi („nosiciele sariss”) trzymali je mniej więcej na wysokości biodra. Zadawali nimi pchnięcia zdolne przebić właściwie każdą tarczę czy zbroję. Potęga macedońskiej włóczni, jak w przypadku każdej kłującej broni drzewcowej, polegała na skupieniu siły ciosu w jednym, niewielkim punkcie. Sarissa ze względu na swą długość była dość nieporęczna i nadawała się jedynie do walki w szyku, całym oddziałem, w starciu w rozproszeniu była bezużyteczna.

Wprowadzenie sariss jako podstawowego uzbrojenia wpłynęło na resztę ekwipunku. Zrezygnowano z cięższych zbroi. Nie były konieczne bo wrogowie mieli niewielkie szanse na podejście do najeżonego włóczniami szyku. Sarissoforoi nosili lekkie pancerze ze skóry lub wielu warstw płótna, metalowe kirysy (bądź zbroje łuskowe) i nagolenice dalej>>


Czytaj dalej strony: 1 2 3 4 5 6
pontifex 2007-09-14

[Wstecz] [Strona główna]

Wasze Komentarze

Zobacz strony: 1

2010-07-29 16:28:40 WOW(666) Brat G:


To byla reklama


2007-09-15 08:44:42 Młodszy wtajemniczony(4) pontifex:

Zapomniałem podać źródła w tekście. Oto one:\

Daniel Gazda, "Armie świata antycznego. Republika rzymska i Kartagińczycy"
Krzysztof Kęciek, "Benewent 275 p.n.e."
Krzysztof Kęciek, "Kynoskefalaj 197 p.n.e."
Tytus Liwiusz, "Dzieje Rzymu od założenia miasta"
Polibiusz, "Dzieje"


2007-09-15 08:47:30 Młodszy wtajemniczony(4) pontifex:

Jeśli to możliwe, to proszę o poprawienie literówki w tytule. Jakoś jej wcześniej nie zauważyłem...


2007-09-16 16:09:53 Wędrowiec(0) dragon1717:

Hey dobry text nic dodać nic ująć


2007-09-25 13:43:17 Nowicjusz(2) imperator:

Świetna, kompletna praca. Oparta na zródłach a nie tylko pamięci autora. Uznanie.


2007-10-22 15:45:52 Wędrowiec(0) bregi:

Musze przyznać, że praca mnie wciągnęła. Czyta się ją lekko, jest przejrzysta i co najważniejsze posiada wstęp, rozwinięcie i zakończenie, co niezmiernie rzadko sie zdarza w przypadku innych prac. Pozdrawiam i zachęcam do dalszych wysiłków.


Zobacz strony: 1


[Wstecz] [Strona główna]
.:Szukaj:.

.:Gildia:.

.:RPG:.



.:TOPLISTY:.
Wejdź i głosuj!
Korzystanie z serwisu GMF oznacza akceptacje Polityki Prywatności.
© 2003-2007 polinfor.pl Tworzenie stron - Michał Możejko
Zabrania się kopiowania jakiejkolwiek części strony bez zgody autorów lub administratora portalu! Kontatk: mmx83@wp.pl